Harajuku z dystansu
Bylem na kilku fotograficznych wypadach ale nie chcialo mi sie wrzucac zdjec, bloga tez zaczelo czytac wiecej ludzi ktorych nie znam though. Zdjecia beda zatem inne.
W Japoni od Halloween mozna znalesc swiateczne dekoracje :) (bardzo dekoracyjne)
Mi to w sumie nie przeszkadza i uwazam to za smieszne, u nas by sie strasznie pluli wszyscy.
Spotkalem sie z Axelem (Norwegia, juz raz goscil na blogu pijac herbate). ma on o tyle farta ze mieszka na uwaga uwaga OMOTE SANDO jest to mega burzujska ulica w Harajuku. Pod domem ma butiki Prady, Armaniego czy innych firm odziezowych ;)
Slowo SEX jest tak w ogole bardzo popularne, wiele sklepow ma to w nazwie, koszulki etc. Pani wchodzaca do srodka to gothic lolita. Tutaj w bialej wersji francuskiej sprzataczki. (Mnostwo ich na Harajuku jest).
A tego w ogole nie kumalem, dwie naprawe w miare dziewczyny (zwykle przebieraja sie takie hm... no niewazne :P), ubraly sie w stroje jak widac i staly na moscie i sobie gadaly, zapytalem czy moge zrobic zdjecie, one altomatycznie odpowiedzialy ze tak, zrobilem i poszedlem :P zbieram sie zeby z nimi wszystkimi pogadac i zadac proste pytanie "doshite?"
Sweter ktory bardzo ostatnio jest bardzo modny przynajmniej chyba w PL ;)
Zgubiles sie ? W Tokio pokemon rozdajacy ulotki do McDonaldsa powie ci gdzie jest najblizsza poczta.
Typowo japonska parka licealistow, zero trzymania sie za rece czy czegos w tym rodzaju, po prostu tak sobie laza i gadaja.
Slynny park Yoyogi, swoja droga genialne miejsce, mozna znalesc duuuzo zespolow,
ludzi bawiacych sie w Jedi...,
Japonki ktore do zdjecia nogi skladaja w ten sposob...,
grupke tancerzy stepujacych na pomoscie do muzyki z iPod'ow.
muzykow,
duzo bebniarzy :)
Swoja droga pogadlem z nimi i 26 listopada wreszcie sie przejde do klubu gdzie mozna grac na roznych bebnach bez ograniczen (ciekawe jak bede potem slyszal przez 3 dni), no ale coz. lookin forward, desune.
a to bylo fajne :) droga z Shbi do Hrjk pieszo.
kladka (zdjecie stylizowane :P)
"Faceci" tez biora ze soba na miasto walizke ciuchow (w tle) i sie przebieraja, zpytani chetnie pozuja i w ogole. Juz wiem co wyrosnie ze szkolnych kolegow, hehe :P A w ogole musze kupic pisemka z moda dla facetow w Jap.
Shibuya :) (bylem juz nie nascie ale dziesiat razy)
Jednak w Jap grafiiti tez jest (takie prawdziwe, nie na kartonie jak przy ps3 :p)
A swoja droga to zerwal mi sie film w lomo i sie wkurzylem, telefon do Pajdosza "jak jest zerwal mi sie film po japonsku", wiadomosc, przepisac, karteczka, pojsc o bic camera w shinjuku, probowac wyjasnic, pokazac karteczke, ladnie sie usmiechnac, zalatwic sprawe, poczekac tydzien, zaplacic dwa razy wiecej, pojutrze odbior.
A swoja droga to dzis wskoczylem do pociagu, poslizgnalem sie (deszcze descze) i cos sobie zrobilem z noga, cos pomiedzy zwichnieciem a skreceniem, mam bandaz elastyczny i takie specjalne japonskie plasterki (nowoczesna wersja kompresu z rumianku).
koncze chrzanic i moze cos wrzuce niedlugo, pzdr.

5 Comments:
:) więcej więcej więcej graffiti
Sama chciałabym się przejść tak po Harajuku i porobić zdjęcia lolitkom :) Zazdroszczę Ci :D
I mam nadzieję że tak się kiedyś stanie.
Swoją drogą w Japonii uliczna moda jest pełna fantazji i śmiała. Bardzo podobały mi się zdjęcia z postu o samym Harajuku :D
Pozdro :)
PS : Świetny blog !!! :)
Gorąco polecam bebny. Jesli masz okazje pograc dluzej niz chwile to naprawde warto.
Nie ogluchniesz, mimo, ze do cichych instrumentow to one sie nie zaliczaja.
Co najwyzej mozesz miec zakwasy w nogach ...(to juz wprwdzie zalezy od rodzaju bebna, na którym bedziesz gral)
Ja gralam, w polsce 3 miesiace i 4 w Japonii i chcialabym jeszcze
pozdrawiam
tenchan, a jak sie gra na bebnach ?
tacchan* gomenne
Post a Comment
<< Home