Gooood morning Japan !

Fotografie, spostrzezenia, komentarze.

Thursday, October 19, 2006

szkolny festiwal 3/3 (bunkasai 3/3)

Troche spozniona, ale chyba mile widziana (przez niektorych wyczekiwana nawet) notka konczaca watek szkolnego festiwalu. Ostatni (deszczowy troche) dzien i ceremonia konczaca (ktora trwala ponad godzine i skonczyla sie po 19, biorac pod uwage ze w szkole stawilem sie o 8:20 mniej wiecej 11 godzin :D - rekord).

Panie z 3nen no 4kumi (maturzystki, a wlasciwie oni nie maja egzaminu konczacego liceum tylko testy decydujace o studiowaniu). Taniec-przedstawienie pt. "Zatoichi" (brzmi znajomo)
Kolega Tanka (swoja droga najpopularniejsze nazwisko w Japonii) emocjonuje sie przy PSP
Psychodelia... Po prawej - panda (japonczycy kochaja pandy), dwie dziewczyny od lewej chodza ze mna (a wlasciwie ja z nimi) na klub angielskiego, nazywaja sie Erie i Hikaru(z uszami i czapeczka). Erie mowi wszystko bardzo cicho a Hikaru sie ciagle drze, daje to interesujacy efekt :P
Po lewo pani nauczycielka od Home Economics, takie ZPT - doslownie !!! ostatnio bylo szydelkowanie...
V !!! V !!! Double V !!! :)
Tsun dzielnie reklamuje taiyaki w strugach deszczu (ktorych nie widac :P). Swoja droga okazalo sie ze ona mowi dobrze po angielsku bo mieszkala w Londynie nie rok a szesc lat :)
Jakies przedstawienie. Wyswietlany napis znaczy "Dziekujemy bardzo. Prosimy wypelnic ankiete" (doslownie to znaczy "dziekowalismy bardzo", bo japonczycy sadza ze bardziej logiczne jest (poniewaz przedstawienie sie wlasnie skonczylo) dziekowanie w czasie przeszlymm ,w sumie to tak naprawde jest nieprzetlumaczalne, chodzi o podziekowania :P)
Erie z kolezanka ktora kazda przerwe spedza pomogajac pani bibliotekarce (u nas tez czeto sa takie osoby :D)
Nalesnik w ksztalcie rybki z czekolada badz pasta z fasoli i cukru w srodku
Klub fizyki mial kilka zabawek z rozpisana (w tle) instrukcja i wypisanymi wszystkimi zaleznosciami i prawami i w ogole i w ogole..
To stoisko gdzie ludzie czekaja w kolejca to Takoyaki (kulki z ciasta z kawalkiem osmiornicy w srodku) to po prawej to nasze stoisko ze smazonym chlebkiem. Swoja droga "age pan character" stracil prawa gorna konczyne (w sumie dolnych nie ma :P) co zapewne odstraszalo potencjalnych klientow.
Mimo deszczu przyszlo naprawde sporo osob, glownie okoliczni mieszkancy, rodziny i znajomi uczniow.
Zawsze i wszedzie. Nintendo DS
Okonomiyaki czyli japonskie jedzenie ktorego nie da sie latwo sklasyfikowac (cos pomiedzy omletem a pizza). btw. jestem zadowolony ze zdjecia :)
Liczenie pieniazkow (a jednak wyprzedalismy CALY zapas chlebka :P). Zebrala sie gruba kasa.
Np. kazdy ten banknot ma wartosc ok 27 zlotych...
Nie ja bylem pomyslodawca tego zdjecia nie mniej mozna ocenic jak japonczycy sie spelniaja artystycznie
Mimo deszczu szkolne cheers robia pokazik
Klub ikebany (sztuka ukladania bukieow na takiej podstawce z kolcami (w sensie lodygi sie wbija, nadziewa, dziurawi od spodu; sitkiem, denkiem,no.. nakretka z dziurkami.), a potem wstawia sie to do miski z woda.
Ikebana club members
Ceremonia herbaciana (oprocz specjalnie zamontowanych mat tatami na podlodze proponuje zwrocic uwage na 50 calowa plazme HD, taki ekranik znajduje sie w KAZDEJ klasie)
Poczuj sie jak niewidomy. Inicjatywa jakiejs klasy z gimnazjum (a wlasciwie pewnie ich wychowawcy). Na zdjeciu kazdy widzi co jest. Moim faworytem bylo "poczuj sie jak staruszek" zakladali ograniczniki na kolana (zeby nie mozna bylo zginac ani prostowac za bardzo, obciazniki na konczyny (zeby sie trudniej i wolniej ruszalo), wkladke do buta zeby sie kulalo, grube rekawiczki zeby bylo mniejsze czucie i... zatluszczone gogle z ciemnymi plamkami na srodku. A i jeszcze dawali takie sluchawki jak sie nosi podczas scinania trawy (tlumienie dzwieku). Mozna bylo tez pokonywac rozne bariery architektoniczne na wozku inwalidzkim uczyc sie braila i jezyka migowego, poczytac etc.
R (szkolna druzyna sie nazywa Radish)
O (szkolna druzyna sie nazywa Radish, to O sie wzielo chyba od gO Radish... albo nie umieja literowac :D)
Nodai Ichiko
Ciekawe czy oni pokazuja V przez sen jak sie robi zdjecia osobom spiacym :D

Kolejny rockowy band, wokalistka (druga od prawej) bardzo mila :)
btw. maly kod: czerwone klapki - trzeci rok, zielone klapki - drugi rok, niebieskie klapki - pierwszy rok.
A tutaj moi koledzy z klasy wraz z milymi kolezankami (zbiegiem okolicznosci pani w srodku nazywa sie Murakami :P), pani po lewej jest Chinka, a pani po prawej jest pierwsza japonka jaka spotkalem, ktora wyglada na wiecej lat niz ma (a ma 17). Swoja drogo dluga i ciekawa historia z tym zdjeciem, ktora napisze jak bedzie mi sie bardziej chcialo, albo zdarzy sie cos podobnego (wtedy bedzie juz taka kompilacja).
Jak ryba w wodzie :D
A tak w ogole to trzeci raz w zyciu mialem cos takiego ze ,z ta kolezanka z Chin (swoja droga o imieniu Kuu), rozmawialismy po japonsku mimo ze obydwoje znamy swietnie angielski jak sie okazalo :)
Przyjacielskie spojrzenie w moja strone (to taki maly dowod na to, ze mnie tam panowie nie lubia :])
He he, znajdz Wall'ego :D
Ceremonia konczaca.
"dziekowalem bardzo, prosze komentowac!"

9 Comments:

Anonymous Anonymous said...

witam,
super sie czyta, trzymaj tak dalej....
rozwijaj sie fotograficznie :-))

ps.
jestem gosciem co pracuje z Twoja Mama, nie, nie ten od tenisa :-)) ten od rowerów :))
pzdr
zbyszek

Thursday, October 19, 2006 2:47:00 pm  
Blogger Kaczor said...

Witam witam :)
widze ze dochodza nowi czytelnicy. milo :P

wolalbym zeby sie super ogladalo a nie czytalo, a rozwijam sie codziennie :)

Thursday, October 19, 2006 3:45:00 pm  
Anonymous Anonymous said...

hejo :))
to tak z teletubies ( moj drugi syn akurat na tym etapie :))
zdjecia niczego sobie, portrety jak dla mnie troszke za ciasne, ale to chyba teraz taki trend :)
pisales gdzies, ze zdjec niczym nei obrabiasz, musisz chyba zmniejszyc przed wrzuceniem na stronke, a wtedy wypadaloby troszke wyostrzyc :-)
i tak mi sie podoba, bede sledzil dalsze losy....

pzdr
zbyszek

Friday, October 20, 2006 5:32:00 pm  
Blogger Kaczor said...

Portery waskie bo najszersy kat jakim robie to 40mm a czesto nie ma mozliwosci ani czasu na krok w tyl.

One sie wyostrzaja automatycznie pozatym to sa RAW bez kompresji i one nie sa wyostrzane tak jak jpegi.

Saturday, October 21, 2006 7:02:00 am  
Anonymous Anonymous said...

dzieki za info,
czlowiek calr zyci sie uczy :)

zbyszek

Saturday, October 21, 2006 7:04:00 am  
Anonymous Anonymous said...

Jejku... w końcu ładne dziewczyny u ciebie w szkole (zdjęcie 'Jak ryba w wodzie') ;p

Saturday, October 21, 2006 4:21:00 pm  
Blogger Kaczor said...

W koncu ? no wiesz co, ale jestes beznadziejny :P

Saturday, October 21, 2006 6:11:00 pm  
Anonymous Anonymous said...

Antek chyba chcial powiedziec ze masz fajne kolezanki:P A ze oni Cie nie lubia a one wrecz przeciwnie to chyba Ci nie przeszkadza:)

Thursday, November 16, 2006 11:05:00 pm  
Anonymous Anonymous said...

:D no ja to zawsze gadałem ze Japonki są najładniejsze :D i dalej tak mysle :) Kurcze :) Zastanawiam sie ... jak sie szkolisz w jezyku,jak sie go uczysz, czy łątwo było Ci sie zakumplowac z kims :) Mam tyle pytan ... :D
bOren

Friday, November 17, 2006 6:01:00 pm  

Post a Comment

<< Home