Karaoke
Sobota, Shibuya, za kazdym razem na jednym skrzyzowaniu (przy ICHI MARU KYU - 109) mniej wiecej tyle ludzi... to jest niesamowite :)
Sorry za jakosc zdjecia, ale to bylo po wyjsciu z restauracji, gdzie szampanem i nie tylko swietowalem urodzinki z kilkoma osobami :)

Mako tlumaczy znajomym jak dotrzec na Karaoke :P

A tutaj juz w miare wszyscy dotarli (Misako, Mako, ja, na dole takie cacko do wybierania piosenek)
Miho, kolezanka Mako (nie wiem czemu wszystkie imiona byly na M :P )
W sumie bylo dobrze, jak sie idzie na Karaoke mozna za 3000 yenow zamowic opcje darmowe napoje (cola i nie tylko ;) ) takze wychodzi calkiem tanio,bo w pubie male piwko srednio tak 700 yenow (male = 0.3 litra).
Zakonczylismy zabawe o 5 rano, ambitnie chcialem robic zdjecia w porannym pociagu, ale... no wlasnie :)

5 Comments:
Boże, ty masz jeszcze czasu na zabawę!!! A kiedy to do szkoły?
A propo, spytasz dla mnie o szkołę językową ( japoński oczywiście) i o cenę( najlepiej jakiś dobry ale w mniarę tanio)? Pozdrowka (oczywiście również dla twojej koleżanki^^).
Sakurcia, napisz mi na gg o co chodzi dokladniej :)
Nie mam już GG, przez ten beznadziejną program mam kompa w wirusie teraz muszę korzystać z laptopa. Masz Yahoo messenger?
nie, ale mam msn: Kaczorjp@hotmail.com
Kaczur-Q jaK tam jest z alkoholem i jego przyswajaniem? Slyszalem ze Azjaci (nie liczac tych z Rosji rzecz jasna) maja brak enzymu rozkladajacego alkohol. Wiesz cos o tym? Dla przykladu jak kolezanki sobie radzily? 3maj sie i powodzenia
Post a Comment
<< Home